Nie tłumacz się, działaj! – recenzja książki

Jak często sięgasz po wymówki w stylu “gdyby mi się chciało tak, jak mi się nie chce” albo tłumaczysz sobie i innym, że “zrobiłbym to, ale…”? Jeśli masz taki zwyczaj, to czas najwyższy z tym skończyć! Sięgnij po książkę “Nie tłumacz się, działaj!” i weź sprawy w swoje ręce.

Wylecz się z „kiedyś”

We wprowadzeniu do książki autor stawia trafną diagnozę – brakuje nam inicjatywy. Większość z nas cierpi na pewną nieprzyjemną “chorobę” zwaną “kiedyś”. Chcemy poprawić jakość naszego życia, chcemy cieszyć się lepszym zdrowiem, chcemy robić coś naprawdę ważnego i znaczącego dla innych ludzi, ale zapytani “No to kiedy się za to weźmiesz?” odpowiadamy – “kiedyś”. Ten brak samodyscypliny powoduje tylko, że nasza frustracja rośnie, prawdopodobieństwo porażki się zwiększa, i nie robimy nic. Dosłownie – nic. Zamiast wziąć pełną odpowiedzialność za nasz los i przejąć kontrolę nad życiem, użalamy się, szukamy wymówek i zrzucamy odpowiedzialność za niepowodzenia na nieszczęśliwy los. Tak nie powinno być. Tracy przedstawia znaczenie samodyscypliny w 3 sferach życia – osobistej, zawodowej i społecznej. W każdej z nich przedstawia po 7 przykładów obrazujących jej wpływ na istotne w naszym życiu aspekty, takie jak zdrowie, szczęście, realizacja celów czy kształtowanie charakteru. Taka konstrukcja książki sprawia, że czyta się ją bardzo przyjemnie i w każdym rozdziale można w pełni skoncentrować się na jednym wybranym aspekcie. Oczywiście nie znajdziemy tutaj gotowego rozwiązania naszych wszystkich (lub większości) problemów. Zamiast tego znajdziemy podpowiedzi oraz propozycje warte przetestowania na własnej skórze. Żadnego dobrego nawyku nie jesteśmy w stanie nauczyć się w ciągu kilku minut czy godzin. Jego wyrobienie wymaga często wielu miesięcy starań, wyrzeczeń z myślą o korzyściach długofalowych. “Nie tłumacz się, działaj” to dobry punkt startu i dodatkowe źródło motywacji do działania. To zaledwie 247 stron, które mogą zmienić Twoje życie. Nie sądzę, abyśmy byli w stanie wcielić w życie wszystkich 21 propozycji za jednym podejściem, ale jestem pewien, że zastosowanie nawet tylko kilku z nich może mieć bardzo pozytywny wpływ na nasze życie.

Podsumowanie

Dla kogo jest ta książka? Wydaje mi się, że właściwie dla każdego. Osoby, które czują, że brakuje im samodyscypliny znajdą tutaj ciekawe przykłady na to, jak można wyrabiać w sobie dobre nawyki i pomału zacząć przejmować większą kontrolę nad swoim życiem. Pozostali też znajdą coś dla siebie – książka dzięki swojej “lekkości” i mocnym skoncentrowaniu się na czytelniku jest świetnym źródłem inspiracji i motywacji do działania. Może być ona bardzo pomocna szczególnie teraz, na początku nowego roku, kiedy wielu z nas poczyniło sobie pewne noworoczne postanowienia i pewnie potrzebuje trochę paliwa, aby wytrwać w nich dłużej niż kilka dni, tygodni czy miesięcy.

Photo credits (Creative Commons Zero (CC0)): LINK